Hej Kolęda, kolęda!

Wszędobylski zapach mandarynek, ozdoby i ta nieszczęsna piosenka Wham, która radośnie atakuje z głośników każdego większego sklepu... czas że zbliżają się święta. Jeszcze tylko ciągłe rozmowy o prezentach, czy Kevin sam w domu czy już w Nowym Jorku, czy choinka dobra i że święta to już nie to samo, co kiedyś... No i czy List…

Advertisements

Witaj stara przyjaciółko.

Piękno Świtu. Gwieździste Serce. Około roku 1999 po raz pierwszy odbyłem wyprawę do Tamriel. Byłem podekscytowany podróżą, pełen zapału i obaw jednocześnie, bo dotychczas takie przygody odbywałem w wyobraźni i w snach. Powitał mnie sam Uriel Septim, w blasku pochodni tłumacząc po co mnie wezwał. Od tego momentu już na zawsze pozostałem wierny Cesarstwu i…

Wszystko u mnie dobrze.

Taniec myśli. Naprawdę, dziękuję za troskę, radzę sobie - całkiem nieźle - więc spokojnie.  Czasami siadam w fotelu, ustawionym tuż przed oknem, i spoglądam na niebo. Tak bez przyczyny, chyba mnie to uspokaja. Daje jakieś takie poczucie stabilności. Chyba też pomaga mi w bezsenności. Czasami przyglądam się ścianie. Lub sufitowi. Kilka godzin medytuję po prostu…

List do moich przyjaciół.

Cisza jest czasami najlepszym lekarstwem. Cześć,  Co słychać?  Chciałbym Wam dzisiaj podziekować. Kiedy zawalił mi się mój mały świat, ten prywatny, osobisty, należący tylko do mnie okazało się, że jest cała masa ludzi, która nie staje "po stronie", "nie wybiera" i "nie ocenia". Nawet "nie pyta" tylko po prostu jest. W czasie największego smutku, kiedy…

Jezioro

Las widziany z ziemi. 19..  Późny sierpień. Gdzieś pomiędzy ciszą, a ciemnością. W nogach miałem dobre 40 km, kiedy zaczęło się ściemniać, a ja zrozumiałem, że nie mam jeszcze wybranego miejsca na nocleg. Że księżyc łapie mnie za kark i powinienem zdjąć plecak z obolałych pleców, poluzować sznurówki i zsunąć buty z lekko opuchniętych stóp,…

List do J.

Zderzenie światła i ciemności. Cześć, siema, dzień dobry lub dobry wieczór. Jakby to miało jakieś znaczenie.  Piszę do Ciebie, bo nie mam ochoty powiedzieć Ci tego tak zwyczajnie, prosto w oczy, patrząc jak się rumienisz lub głupio zaprzeczasz albo, co gorsze, potakujesz bez sensu, bo przecież i tak nie przyjmiesz słów krytyki. Więc piszę, mając…

Down in a hole.

I sometimes think that life is nothing more then just a simple breath in - breath out. You probably know that feeling when you open your eyes and need to find a damn good motivation to stand up. Everyday I try to find a pretty good one because the only thing I don't want is…

Midnight train to Neverland.

My magic city. Summer wasn't good for me because of many reasons, but I can't say I didn't enjoy any of it.  At the last weekend of august I just took my bag, bought a train ticket to Poznan (which is for me a totally strange city) and headed out for a spontaneous trip. For…